• Słowa prosto z lasu

    Matejko

    Był sobie raz Jan Matejko. Słynny na całą Europę i dla świata ważny, co „Bitwę pod Grunwaldem” namalował i kościół Mariacki przyozdobił tak, że po dziś dzień tłumy do Krakowa przybywają i świątynię odwiedzać chcą. I oglądają,…

  • Słowa prosto z lasu

    Harry

    Zwykły pies to był. Ze schroniska. Mały, młody, szybki taki, że czasem wzrokiem trudno go było złapać. W tym psim pędzie taką radość w sobie miał, taka wolność jakby spod tych jego cienkich łap tryskała. Choć swoje…

  • Słowa prosto z lasu

    Moja wieś

    A jak mnie pytają: skąd ty? Ze wsi. A konkretnie to prosto z lasu jestem.  I co? Dobrze Ci tam w tym lesie? A dobrze. Najlepiej nawet. I odważnie  bym rzekła, lepszego miejsca dla mnie nie ma.…

  • Słowa prosto z lasu

    Pani Lucyna

    Nigdy nie powiedziałam do niej: „Lucyna”. Chociaż znamy się już sporo lat. „Pani Lucyno”, zawsze. Nawet jak przy śniadaniu z Małżonkiem siedzę i przypomni mi się, to zagaduję. – O, ciekawe co tam u pani Lucyny. Nigdy,…

  • Słowa prosto z lasu

    …o Agnieszce

    Pruje żółtym sejczento ze sto na godzinę. Żadna szosa czy autostrada jej nie straszna. A w tym aucie wszystko ma. Cały świat tam zmieści. I tuje w doniczkach do ogrodu i płytki ceramiczne, 6 paczek, bo akurat…

  • Słowa prosto z lasu

    Magmłazel*

    Kalosze mi kupiła przez Internet, bo ja nie umiem. Siedziała i szukała. Żeby czarne były, rozmiar 40 i matowe koniecznie. I nie powiedziała: nie umiesz? A naucz się. Przyjęła, że ludzie blokady różne mają. Jeden boi się…

  • Słowa prosto z lasu

    Zupa

    Tej zupy to chyba nie zapomnę nigdy. Nie, że smak, taki wyjątkowy. Chociaż dobra była. Lekka z marchewką pokrojoną w plasterki, pietruszką, zdrowa i nasiona dyni w niej pływały. Chyba niepotrzebnie te nasiona, bo twarde. Sierpień to…

  • Słowa prosto z lasu

    Prosto. Z Lasu.

    Nie wiem czy to moje pisanie nie za małe trochę, żeby tak od razu w okładkę obkładać, w świat puszczać. Może tylko w drewnianej szufladzie leżeć powinno i uchronić mnie samą od niepamięci tego, co mi Wszechświat…