• Słowa prosto z lasu

    Kiedyś go nie lubiłam

    Kiedyś to go nawet nie lubiłam. Szum wokół siebie robił, rozproszony taki, jakby chciał światu pokazać, że jest. Jakby chciał powiedzieć: „hej JESTEM”. Patrz na mnie!!! Patrzcie na mnie wszyscy, jak teraz bardzo wyraźnie powiem errrrr”. A…

  • Słowa prosto z lasu

    Trąba

    Bo dajmy na to, gdybym tak na trąbie grać zapragnęła i złudzenie takie bym posiadła, że umiem, że dźwięki równe z instrumentu potrafię wydobywać a słuch muzyczny mój znikomy by się okazał. To by dopiero dramat był.…

  • Słowa prosto z lasu

    Droga do Siebie

    Długą drogą szła, zanim znalazła się w miejscu, w którym teraz jest. Ale czy to nie jest tak, że te wszystkie długie drogi są najprawdziwsze ze wszystkich? Jeden od razu w puchu urodzony, a inny sam. I…

  • Słowa prosto z lasu

    Matejko

    Był sobie raz Jan Matejko. Słynny na całą Europę i dla świata ważny, co „Bitwę pod Grunwaldem” namalował i kościół Mariacki przyozdobił tak, że po dziś dzień tłumy do Krakowa przybywają i świątynię odwiedzać chcą. I oglądają,…

  • Słowa prosto z lasu

    Harry

    Zwykły pies to był. Ze schroniska. Mały, młody, szybki taki, że czasem wzrokiem trudno go było złapać. W tym psim pędzie taką radość w sobie miał, taka wolność jakby spod tych jego cienkich łap tryskała. Choć swoje…

  • Słowa prosto z lasu

    Moja wieś

    A jak mnie pytają: skąd ty? Ze wsi. A konkretnie to prosto z lasu jestem.  I co? Dobrze Ci tam w tym lesie? A dobrze. Najlepiej nawet. I odważnie  bym rzekła, lepszego miejsca dla mnie nie ma.…

  • Słowa prosto z lasu

    Pani Lucyna

    Nigdy nie powiedziałam do niej: „Lucyna”. Chociaż znamy się już sporo lat. „Pani Lucyno”, zawsze. Nawet jak przy śniadaniu z Małżonkiem siedzę i przypomni mi się, to zagaduję. – O, ciekawe co tam u pani Lucyny. Nigdy,…