• Słowa prosto z lasu

    Otton I

    Kupiony za dziesięć złotych i paczkę cukierków kokosowych. Tych słynnych z migdałem w środku. Ale to dziesięć złotych, wcale nie dla zarobku było. Symbolicznie tylko, żeby, jak to mówią: „dobrze się chował”, znaczy w zdrowiu i radości…

  • Słowa prosto z lasu

    Obietnica

    Na bieluteńką, lnianą bluzkę spadła mi łza. Czarna. Czarna, bo akurat rzęsy pomalowane tuszem miałam. Plamę zrobiła. Ciekawe czy dopiorę? Taka ciemna, a tak bardzo lśniąca przecież. To chyba jedna z tych jasnych łez jakie mi w…

  • Słowa prosto z lasu

    List do Siostry

    Kochana Siostro. Chciałam napisać do Ciebie list. Prosto z Lasu, tak jak zawsze o ludziach piszę. Słowa dobieram, chodź dziś one jakby niepotrzebne, bo tam, gdzie teraz jesteś króluje cisza. Cisza prostego bycia. Chciałam napisać ten list…

  • Słowa prosto z lasu

    Teatr mój widzę…

    Bo ten teatr to taki epizod był. Ale czyż nie z epizodów życie ziemskie się składa? To pierwszy stopień życiowych schodów przy wędrówce na samą górę poznania, do zajrzenia w samego siebie. Dowiedzieć się, co tam człowiek…

  • Słowa prosto z lasu

    Jarosław

    Bo to podła kanalia jest. Nielubiany we wsi przez nikogo. Nie poznałam jeszcze takiego co powiedział, że sympatyczny, pogawędzić z nim można albo pracę człowieka uszanuje. Zakała taka, że wszystko potrafi poniszczyć, chociaż niby taki, wielki budowniczy…

  • Słowa prosto z lasu

    Sąsiad

    Zawsze mi machał jak wiejską szosą z psami szedł. Rano zazwyczaj. Jeszcze przed śniadaniem. Najpierw z dwoma chodził, a potem już tylko jedna sunia mu została. Dwie wielgachne, kudłate suczki, jakby przyklejone do niego na stałe. Wpatrzone…

  • Słowa prosto z lasu

    Boso

    Jedyne na co czekam to, by tego lata jabłonka w dzikim sadzie we wsi, owoce wydała. Pójdę wtedy tam boso, jabłek z robakami nazbieram, może szarlotkę z nich zrobię, może octu jabłkowego. Osobiście wolałabym bez robaków, ale…

  • Słowa prosto z lasu

    Pies

    Po co człowiekowi taki pies? Sierść gubi, pod nogami się plącze, spokoju nie daje. Jeść bez ustanku, by jadł. Łapy brudne po deszczu ma i śmierdzi czasem. Tak czy siak, jak w domu śpi to sprzątać non…