• Goście lasu

    Uwiecznianie

    Zabrałam ich wtedy do sadu, gdy na syna czekali. I w tym sadzie tak to ich czekanie uwiecznić chciałam. Chciałam, by pięknie było, by w przyrodzie światu się zaprezentowali. Ciut w strachu wówczas Oni, że póz do fotografii przybierać nie potrafią. A ja uwielbiam tych, co niby nie potrafią. Bo w spojrzeniu przyszłej matki jest jakaś magia, co to słowami trudno wytłumaczyć. Ojciec taki mocny wówczas się staje, jak ten dąb, co nieugięty i korzeniami do ziemi przytwierdzony. Dumny, że syna za chwilę na świecie przywita. Póz przybierać nie trzeba. Wystarczy, że matka na dziecko swoje, co jeszcze przed światem…

  • Goście lasu

    Czas oczekiwania

    …bo na przyjście dzieci na świat powinno się czekać tak jak Oni czekają. Z miłością. Radością. Z tym największym pięknem oczekiwania. Wzruszeniem od czasu do czasu, że ten  ich Mały Człowiek, choć jeszcze przed światem ukryty, już…

  • Zdjęcia

    Rychło w czas

    Tyle tych zdjęć się nagromadziło, tyle wraz z nimi ludzkich historii, tyle odwiedzonych miejsc i…zjedzonych kawałków komunijnego tortu. I ciągle czasu brak, by zebrać, umieścić, zaprezentować, może czyjeś oko ucieszyć. I nagle się człowiek budzi, że to…

  • Słowa prosto z lasu

    Boso

    Jedyne na co czekam to, by tego lata jabłonka w dzikim sadzie we wsi, owoce wydała. Pójdę wtedy tam boso, jabłek z robakami nazbieram, może szarlotkę z nich zrobię, może octu jabłkowego. Osobiście wolałabym bez robaków, ale…

  • Zdjęcia

    Nie trzeba wiele

    Czasem nie potrzeba wiele. Można się spotkać, po sadzie pobiegać, pośmiać zupełnie nie wiadomo z czego, na trawie posiedzieć i jabłka zjeść. Kiecki poprzymierzać i sprawdzać, która bardziej do zielonych drzew pasuje. Można też w środku maja…

  • Słowa prosto z lasu

    Pies

    Po co człowiekowi taki pies? Sierść gubi, pod nogami się plącze, spokoju nie daje. Jeść bez ustanku, by jadł. Łapy brudne po deszczu ma i śmierdzi czasem. Tak czy siak, jak w domu śpi to sprzątać non…

  • Słowa prosto z lasu

    Stodoła

    Na skraju wsi stoi stodoła. Ledwo co na ziemi się trzyma. Podmuch silniejszy wiatru i nie wiadomo czy na ostatnich deskach dałaby radę w całości ustać. Odkąd w lesie mój dom się mieści, odkąd mój los z…